Zaczęło się. Przyjemnie, bezkonfliktowo, powiedziałabym bajecznie .
Z Kanią doszłyśmy do wniosku, że wszyscy się starają, wszyscy są wobec siebie fair.
Nareszcie!
Patrząc za okno, można stwierdzić, ze pogoda nareszcie się poprawia, a to zwiastuje prawdopodobnie jakieś fajne ognisko. A, jeszcze a propos pogody - ten deszcz, wiatr i wszechobecne, przeszywające zimno wywołało u mnie tak zwane przeziębienie, lub jak kto woli cholernie-złe-samopoczucie-aaapisk. 
Jesienna huśtawka nastrojów jest, ale przyćmiona ogólnym szczęściem i radością. Przyjmijmy wersję, że wcale nie wiem skąd ta radość się bierze. Praktycznie rzecz biorąc nie mam przecież ku niej powodów… Ale któż zrozumie psychikę kobiety?
Tak więc życzę wszystkim wytrwałości w postanowieniach, szczęścia, powodzenia, a mojemu rocznikowi pomyślnie zdanych egzaminów.
‘Cause Heaven is a place on Earth
Filled under: Life
“Patrząc za okno, można stwierdzić, ze pogoda nareszcie się poprawia, a to zwiastuje prawdopodobnie jakieś fajne ognisko” w sumie też tak uważam i dlatego ognisko się odbędzie:).
A na pytania”Ale któż zrozumie psychikę kobiety? :”odp.brzmi,Ja kobieta(tylko trochę zdzieciniała…):D
Ps.I na wzajem mój roczniku