The world makes way for those who know where they are going | Recently... | Elsewhere | Search | Login |
fancy

Oddał wszystko co miał.

26 08 2008

Spotkał ją jednej z tych gwieździstych nocy, kiedy marzenia zdają się spełniać w każdym pojedynczym uśmiechu przypadkowych ludzi. Siedziała na ławce, tak po prostu, pośród zimnego, jesiennego wiatru, smutna i przygnębiona, wyschnięta jak zszarzałe liście. Szukała swojej gwiazdy, uparcie jej wypatrywała, lecz ona już chyba dawno zgasła. …A może nie?
Pomógł jej. Pożyczył jej swoje […]

categories Filled under: Opowiadania continue reading this article

about this blog
This is the area where you can put a text about yourself or your blog. You can change the colours and the layout as you like, but please keep the footer link the way the way it is so that other can find the way back to me. Thanks for using this theme, I really appreciate it. This theme is released under those Creative Commons terms of use. And now ENJOY and get blogging!

continue reading this article

recently on this blog


fancy

Ma il mio mistero è chiuso in me

23 10 2008

Nessun dorma! Nessun dorma!
Tu pure, o Principessa,
nella tua fredda stanza
guardi le stelle
che tremano d’amore e di speranza…
Ma il mio mistero è chiuso in me,
il nome mio nessun saprà!
No, no, sulla tua bocca lo dirò,
quando la luce splenderà!
Ed il mio bacio scioglierà il silenzio
che ti fa mia.

Czas płynie, czasem zbyt wolno, czasem zbyt szybko. A ja żyję. Od punktu, do punktu. Czasami z uśmiechem, czasami ze łzami, ukrytymi głęboko pod znudzonymi powiekami. Oczekuję, staram się, odrzucam to co niepotrzebne. Wsłuchuje się w kojące brzmienie fortepianu i smyczków.
I Jego głos, oczywiście.
Trudno mówić, w moim rozchwianym wciąż wieku, o życiowych ścieżkach, ale wszystko wskazuje na to, że ostateczną decyzję już podjęłam. Angażując się całą sobą w CCC, starając się nieudolnie pomagać w każdej dziedzinie, a także przeglądając strony rozmaitych Akademii Muzycznych, coraz bardziej jestem pewna, że to chyba tylko da mi w przyszłości szczęście. Zobaczymy.
…Chociaż naprawdę chciałabym przeskoczyć liceum. Nie wiem dlaczego. Ludzie są wspaniali, na nauczycieli narzekać nie mogę, na atmosferę też nie. Ale chce iść dalej, przestać już interesować się podpowłokami atomowymi czy wiązaniami adenozynotrifosforanowymi, chcę już robić coś mojego. Tymczasem jednak pozostaje mi tylko wstępować na szkolnych akademiach. Cóż, trzeba przeżyć co się ma do przeżycia, bo życie i tak jest krótkie.

categories Filled under: Life

Leave a comment or two

Name (required)

Email (required)

Website

XHTML: You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <code> <em> <i> <strike> <strong>

Feel free to leave a comment







links elsewhere

monthly archives

search this place


login