Helena Siadlak

Kim jestem? Mega wrażliwą dziewczyną „in her 20s” realizującą w życiu wiele swoich pasji.

Uwielbiam patrzeć na świat przez obiektyw aparatu, zatapiać się w książkach, spełniać swoje marzenia, realizować projekty artystyczne i spędzać godziny w warszawskich kawiarniach z laptopem, latte i ciastem marchewkowym. Z wykształcenia jestem lingwistką (i chociaż nigdy nie pracowałam w zawodzie, wiedza zdobyta na Wyższej Szkole Europejskiej w Krakowie przydaje mi się codziennie) i Menedżerem Kultury (SGH w Warszawie). Od 2018 roku mam własną firmę i jestem członkiem zarządu stowarzyszenia zajmującego się promowaniem polskiej kultury – moje życie zawodowe to kontrolowany chaos, który absolutnie uwielbiam. Projektuje, wrażam i realizuje projekty artystyczne – od koncertów, przez warsztaty, aż po zagraniczne tournée koncertowe (zapraszam do wpisu „Jak zrealizować projekt artystyczny w Argentynie i nie zwariować” 😊).  Kocham zwierzęta i naszą planetę starając się metodą Baby Steps żyć życiem bardziej ekologicznym, niż nie. Uwielbiam babskie czytadła i piłkę nożną. Najlepiej jak jest kwaśno i słodko. Uwielbiam zaszywać się w swojej samotni, ale jestem bardzo towarzyska.

I’m a bitch, I’m a lover
I’m a child, I’m a mother
I’m a sinner, I’m a saint
I do not feel ashamed
I’m your hell, I’m your dream
I’m nothing in between

(Meredith Brooks – I’m a bitch)